Rafał Olbiński - ambasador artystyczny polskiego jazzu.

Rafał Olbiński

Urodził się 21 lutego 1943 roku.

Ambasador artystyczny polskiego jazzu. 

Kielczanin z urodzenia i zamiłowania.

To wszystko kim jestem teraz, kształtowane było w siedmiu latach mojego dzieciństwa, w Kielcach.

W trzechsetną rocznicę założenia kieleckiego Żeroma - liceum do którego uczęszczał, odsłonięto mural jego projektu.


zdjęcie Dawid Łukasik

W swoim dorobku ma liczne projekty graficzne okładek płytowych.




W latach 1970-1980 był redaktorem graficznym magazynu Jazz Forum.



W wywiadzie dla magazynu Sukces powiedział:

Plakat był wtedy ważny. Stał się czymś w rodzaju sportu narodowego, tak jak teraz skoki narciarskie, którymi emocjonuje się cała Polska. Wtedy Polska kulturalna fascynowała się plakatami. Każdy artysta chciał być plakacistą, bo liczył na to, że jego nazwisko trafi na pierwszą stronę jednej z najważniejszych 
gazet w Polsce. Jako student brałem udział w rozmaitych konkursach. Raz dostałem trzecią nagrodę, raz – drugą. Z tym wiązały się duże pieniądze, ale ważne było też poczucie, że trafiłem do przedsionka sławy. W pewnym momencie pomyślałem, 
że łatwiej być w Polsce plakacistą niż architektem. 


Tworzył festiwalowe plakaty - Jazz Jamboree.




Oraz wiele innych jazzowych ilustracji.









Zapytany o dzisiejsze Kielce:
To nie są Kielce, które zostawiłem w 1960 roku, to jest zupełnie inne miasto. Wówczas żyło się jak w XIX wieku. Kiedyś nie było żadnej wyżej uczelni. Teraz pewnie studiowałbym architekturę w Kielcach, czy to byłoby dobrze, to nie wiem. W dzieciństwie liczyliśmy samochody przejeżdżające przez ulicę Sienkiewicza i były dwa na godzinę.

W 2024 roku ukazała się książka – autobiograficzna opowieść artysty pt. „Mój Nowy Jork”. Czekamy na bogato ilustrowaną książkę „Kielce – moje światy!”






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Radost 1976 - Zimowe Warsztaty Jazzowe Radost ’76 w Mąchocicach koło Kielc.

Jan Młynarczyk - Jazz przez całe życie!

SŁONECZNIKI - zespół jazzu tradycyjnego. Kielce 1966 -1969.